niedziela, 1 listopada 2009

Wywiad z Eugeniuszem Walą (przewodniczącym Rady Powiatu)

Dnia 29.10.2009 w budynku naszej szkoły odbyła się otwarta sesja Rady Powiatu, ze szczególnym zaproszeniem młodzieży ponadgimnazjalnej. Ponieważ bardzo spodobał nam się ten pomysł, wzięłyśmy w niej udział, a także udało nam się przeprowadzić wywiad (który umieszczę poniżej) z jej przewodniczącym, Eugeniuszem Walą.

1. Skąd wziął się pomysł, by zrobić otwartą sesję dla młodzieży?

Pomysł ten kiełkował w mojej głowie już od dłuższego czasu, ponieważ młodzież, w szczególności ponadgimnazjalna to w większości dorośli ludzie, którzy mają prawa wyborcze oraz sami mogą startować w wyborach. Do podjęcia ostatecznej decyzji o zorganizowaniu otwartej sesji dla młodzieży przekonało mnie podobne przedsięwzięcie, które zorganizowali moi koledzy, Przewodniczący Rady oraz Wójt Godowa. Urządzili oni podobną sesję z okazji Dnia Dziecka z udziałem młodzieży gimnazjalnej. Ja również zostałem na nią zaproszony i zauważyłem, że młodzież wykazywała bardzo duże zainteresowanie sesją, a nawet zadawała liczne pytania Radnym. Pomyślałem, że i nasza młodzież, w tym wypadku ponadgimnazjalna, również będzie tą inicjatywą zaciekawiona. Pomysł ten zyskał akceptację Radnych i Zarządu Powiatu z panem Starostą na czele, a Wasza szkoła została wybrana na miejsce, gdzie odbędzie się ta sesja.

2. Czyli to jest pierwsza taka otwarta sesja dla młodzieży?

Pierwsza organizowana w taki sposób, natomiast zwykle na każdą sesję, poświęconą sprawom szkolnictwa, edukacji, zapraszam Młodzieżową Radę Powiatu. Oczywiście nigdy te sesje nie są zamknięte tylko dla tej Rady, ponieważ powszechnie wiadomo, iż na sesję może przyjść każdy obywatel.

3. Czy uważa pan, że warto coś takiego dla młodzieży robić?

No jasne! Rozwój edukacji jest jednym z naszych podstawowych celów w powiecie. Wielką wagę przywiązujemy do niej, jak również do warunków, w jakich młodzież się kształci. Naszą działalność można zauważyć chociażby porównując wygląd wewnętrzny i zewnętrzny naszych szkół (przyp. LO1 w 2007 roku zostało gruntownie odremontowane).

Poza tym bardzo lubię kiedy młodzież zadaje pytania, lecz wiadomo, że nikt nie wie wszystkiego, zatem jeśli zdarzy się jakieś szczegółowe pytanie, na które nie znam pełnej odpowiedzi, to wtedy(…) udzielam odpowiedzi do 14 dni.

4. Czy czuje się pan liderem społecznym?

Słowo lider kojarzy mi się bardziej z jakimiś zespołami rockowymi, ale jeżeli pod tym pojęciem rozumiemy osobę publiczną, to jestem liderem.

5. Z jakimi trudnościami boryka się pan jako lider społeczny?

Nie miałem jakiś specjalnych kłopotów, jednak bardzo trudno jest wpaść na dobry pomysł i tutaj jestem otwarty na wszelkie propozycje. Często, kiedy spotykam się z ludźmi, zadziwia mnie ich postawa, to jakie mają koncepcje, jak śledzą obrady Rady i tak na przykład pewien starszy człowiek podszedł raz do mnie i rozpoczął rozmowę o tym, jakie Rada zajęła stanowisko wobec pewnej inicjatywy – i to się chwali. Ludzie są zainteresowani tym, co się wokół nich dzieje.

Generalnie zależałoby mi na jednej rzeczy, mianowicie na zmianie ordynacji wyborczej . Teraz jest tak, że najpierw- głosując na ludzi- głosujemy na partie, a dopiero potem po podliczeniu ilości mandatów przysługujących danej partii dowiadujemy się którzy kandydaci go otrzymali. Przydałaby się zatem zmiana polegająca na tym, że np.: posłów nie wybieramy dziewięciu z takiego dużego okręgu, jakim jest np.: rybnicki, ale wybieramy (…) 1 posła na okręg liczący około 80tys. ludzi
Wtedy to ten poseł jest zobowiązany instrukcjami wyborców, a nie instrukcjami. partyjnymi. To nie głos przeciwko partiom, ale przeciwko partyjniactwu.
Okazuje się, że na cztery partie, które weszły do Parlamentu, w swoich kampaniach wyborczych trzy obiecywały, że to zrobią.

6. Czy uważa pan, ze młodzież może wiele zmienić?

Tak, jak już wcześniej mówiłem, wy możecie wiele zmienić jako młodzież, albo poprzez rozmowy z politykami albo sami startując w wyborach.

Osobiście jestem zwolennikiem równowagi. Według mnie w Radzie powinny zasiadać zarówno osoby młode, które posiadają mnóstwo nowych pomysłów, jak i osoby doświadczone, bo przecież bez doświadczenia trudno jest coś zdziałać. Także te dwie grupy wiekowe idealnie by się uzupełniały. Z jednej strony świeżość pomysłów, z drugiej – doświadczenie.

Bardzo zachęcam ludzi młodych do startowania w wyborach samorządowych, które odbędą się już w następnym roku. Osoba taka powinna chcieć coś zrobić, zmienić na lepsze, ale także potrafić przekonać innych członków Rady do swego pomysłu, być osobą dialogu. Bardzo ważne jest także poparcie rodziny, ponieważ działanie wiąże się z tym, że nie ma nas w domu, nie poświęcamy tyle czasu na sprawy i rozmowy rodzinne.

Najciekawsze jest jednak to, że czasem zdarzają się radni mówiący: „ja wam to załatwię” – nigdy nie można być pewnym na 100% czy zdołamy przekonać innych członków Rady do danego pomysłu. Ja natomiast zwykle mówię: ”ja będę starał się przekonać do tego pomysłu pozostałych”.

7. Młodzież czasem ma problem z wyrażeniem własnych pomysłów, boi się ośmieszenia, niezaakceptowania. Co pan o tym myśli?

Zupełnie niepotrzebnie. Wiadomo, ze każdy boi się rzeczy nowych, jak np.: starsi ludzie, nie mający styczności z komputerem, nagle muszą się nauczyć go obsługiwać. Tak samo jest i w działalności społecznej, lecz nie należy bać się wyrażać własnego zdania.

Nawiązując do powyższego, kiedyś znalazłem się w takiej sytuacji, że sam jeden byłem za uchwaleniem jakiegoś projektu, ale wcale mi to żadnej ujmy nie przyniosło, wręcz przeciwnie, nigdy nie żałowałem podniesionej ręki.

8. Jakie cechy lidera mogą pomóc w przezwyciężeniu problemów, które napotykamy podczas działania?

Trzeba być sobą i nie mieć dwóch wersji: jednej oficjalnej, a drugiej prawdziwej. Należy prosto patrzeć w oczy swojemu rozmówcy i być przekonanym do swoich racji, a to, że nie zawsze się wygrywa, to nie jest koniec świata. Poza tym trzeba umieć w sposób dyplomatyczny przekonać innych do swoich racji.

Na koniec pragnę bardzo serdecznie pozdrowić młodych ludzi mieszkających w powiecie wodzisławskim i w całej Polsce. Zachęcam Was do aktywności w kształtowaniu naszej przyszłości i pamiętajcie o tym, że „dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili ”./Edmund Burke/

1.

2 komentarze:

  1. Na początek - przyznam, że to rzeczywiście ciekawa inicjatywa, organizacja sesji Rady Powiatu "skierowanej" jakby do młodzieży. Zaskoczył mnie ten pomysł, ale raczej pozytywnie - bo rzadko się zdarza, że władze, nawet lokalne, aż tak dosłownie "wychodzą" w świat, w dodatku w stronę młodzieży.
    Także pierwsze pytanie - jak Wasze wrażenia po sesji:)? Jak Wam się podobała obserwacja Rady w działaniu, na żywo, macie może jakieś związane z tym przemyślenia?
    Jeśli chodzi już o samą rozmowę - widać, że p. przewodniczący jest chyba dość otwartym człowiekiem, gotowym do nowych inicjatyw. Może kojarzy Wam się jakiś przykład ciekawych, podejmowanych przez niego innych działań na rzecz lokalnej społeczności? Chciałabym też zwrócić szczególną uwagę na to, co mówi na samym końcu - o uczciwości, wierności sobie, takiej "prawdziwości". Myślę, że to bardzo ważne zwłaszcza w działalności publicznej, a jakoś zbyt często się o tym zapomina...
    Wasza rozmowa skupia się głównie z jednej strony na liderstwie ogólnie, z drugiej zaś na możliwości lokalnej aktywności młodzieży. Co sądzicie, na temat tego, co mówi p. przewodniczący? Jak myślicie, czy młodzież ma możliwość włączania się w życie publiczne? Czy powinna to robić, czy też zostawić to starszym, bardziej doświadczonym osobom? I czy w ogóle chce podjąć taką aktywność?
    Sylwia, pisałaś w swoim sprawozdaniu, że działasz w Młodzieżowej Radzie Gminy - i jakie masz wrażenia od tej strony, czy rzeczywiście macie szanse wprowadzać w życie Wasze projekty?

    I jeszcze tak na koniec;) Patrząc na projekty jakie dotąd realizowałyście, czy chociażby Wasze wpisy tutaj, myślę, że mogę o to zapytać, bo siedzicie w temacie;)
    W jednej z odpowiedzi p. przewodniczący wypowiedział się na temat najlepszej jego zdaniem ordynacji wyborczej. Co o tym sądzicie? Orientujecie się, jakie są zalety i wady obydwu ordynacji? A która Wam wydaje się lepsza? Jako prawie politolog (no, międzynarodowy;)) baardzo chętnie poznam Wasze zdanie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko się tu znajdzie tylko musimy to opracować z Kalą merytorycznie i stylistycznie. Nie powinno nam to zająć dłużej niż tydzień (mam taka nadzieję) Także wypatruj nowych wpisów :)

    OdpowiedzUsuń